dr BOT czy doktor BIT? Jaki tytuł bloga wybrać

drBot wręcza upominki w Domu Dziecka

To już mija pięć lat jak zacząłem pisać bloga zatytułowanego „Blog doktora Bota” w serwisie PopNauka.pl (tu się ostało wspomnienie po jego początkach https://justpaste.it/blog-dra-bota). Kilka lat później serwis zamknął swe podwoje i jedyne co mi się udało to zarchiwizować opublikowane tam i dopiero przygotowywane teksty.

Superkompter firmy CRAY Kraken
Nagłówek mojego bloga w serwisie PopNauka.pl

A skąd się wziął ten doktor Bot? Pierwszy robot z doktoratem?

Ciekawe czy tego kiedyś doczekamy, skoro niedawno padł ostatni broniony przez człowieka bastion opanowania najtrudniejszej gry świata – GO?

Tymczasem rodowód nazwy „dr Bot” jest znacznie bardziej przyziemny. 3 listopada 2015 z inspiracji V LO w Poznaniu i dystrybutora LEGO Jakuba Piaseckiego wpadłem na pomysł by zorganizować w owej szkole zajęcia z robotyki LEGO dla dzieci z pobliskiego Domu Dziecka.

O prowadzenie zajęć chciałem poprosić studentów Politechniki Poznańskiej i licealistów, a pieniądze na roboty i laptopy pozyskać z portalu PolakPotrafi.pl. O sensowności przedsięwzięcia przekonała mnie konferencja w Londynie o edukacji w zakresie informatyki i programowania, na której byłem w połowie listopada 2015. Spotkałem się tam z poparciem idei uczenia programowania przy wsparciu robotów oraz wykorzystania studentów-wolontariuszy do edukowania dzieci.

Projekt https://polakpotrafi.pl/projekt/zbudowac-robota udał się świetnie! Pieniądze zostały zebrane jeszcze przed Gwiazdką, więc zapragnąłem wręczyć te gadżety jako prezent gwiazdkowy. I wtedy zaświtała myśl by wręczała je postać przebrana za robota. Na dodatek całego złotego jak we wchodzących wtedy na ekran „Gwiezdnych wojnach”. Jednak mój robot był bardziej „robotyczny”. Z ogromną głową z półprzezroczystej siatki i luźnym wdziankiem narzuconym na obcisłe ubranie.

Z braku ochotników sam się przebrałem i wręczyłem wszystko co trzeba. A że musiałem się przedstawić to na tę okoliczność wymyśliłem „doktora Bota”. Swoją drogą był to fajny sposób i miejsce(Dom Dziecka) na spędzenie przedświątecznego wieczoru:)

Towarzyszyło nam kilka dobranych tematycznie piosenek:

Teledysk dla Politechniki Poznańskiej

Piosenka o chłopcu z Domu Dziecka Nie dryfuję.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.